Dziś jako papierowa postać zobaczyłem
blask w moich oczach, wiatr powiewał delikatnie moimi włosami,
czułem lekki chłód przechodzący przez moje ciało, pojawiło się
piekące uczucie na mojej twarzy. Czułem jakby gdzieś czekała na
mnie jakaś postać, może papierowa, a może jakaś całkiem mi
obca, wzruszyłem ramionami jakby to nie było pierwszy raz, jakby
otaczało mnie to już od jakiegoś dłuższego czasu. Czułem jakby
działo się to od wielu lat, od czasów w których nie było jeszcze
moich myśli,, na krawędzi skalistych skał, na piasku wyrytych
poprzez obce mi istoty, pozaziemskich poza kosmicznych wizji
231603_kobieta_twarz_niebo_gwiazdy.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz